07 Wrzesień 2010 09:37  
Nawigacja
NOWOŚCI
TERMINARZYK
DO POCZYTANIA
FOTOGALERIA
FILMOTEKA
FORUMOWISKO
GIERCOWNIA
SZARPIĄC STRUNĘ
LEGENDA EKIPY
LINKOWISKO
SZUKAJKA
KONTAKT
Ostatnie artykuły
Getac PS535F Pancern...
Lupus Adventure 2010
Juraya 2010
Fotograficzny Twardz...
Sanok - Miasteczko G...
Aktualnie online
Gości online: 1

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 28
Najnowszy użytkownik: dunio
Zaprzyjażnieni

Timowa Przeprawa I Edycja - Kołobrzeg 2009
Images: favicon.ico








Timowa Przeprawka

Nareszcie !
Pakowanie, upychanie bagaży w samochód i... Czas na wyprawę!
Radosne odliczanie przed godziną wyjazdu i w drogę! Tym razem gospodarzami imprezy są Mariola i Tomek. Jeszcze tak niedawno życzyliśmy im szerokiej i szczęśliwej drogi, a teraz rewanż - to przed nami spory kawałek trasy dojazdowej. Ruch na drodze i upał ,ale zdecydowanie inaczej / jakos krócej ?/ jedzie się mając taki powód wyjazdu jak wyprawa Ekipy i ponowne spotkanie w gronie przyjaciół. Objazdy, roboty na drogach, obwodnice i tiry. Przed zapadnięciem zmierzchu docieramy na miejsce.
Witają nas uśmiechnięci Mariola i Tomek .Widzimy ich po raz drugi a wydaje się, że zarówno oni jak i my jesteśmy od dawna składowymi Ekipy.

Nieznany zapach okazał się zapomnianym zapachem morza a wspaniale przyrządzona ryba utwierdziła nas w przekonaniu ,że jesteśmy daleko od naszego południa. Zakładaliśmy, że poczekamy na załogi Prezesa i Artura z Sylwią, ale zmęczenie dało o sobie znać i ,,na chwilę,, przysnęliśmy. Rano-spojrzenie przez okno - jeszcze ich nie ma. Śpimy dalej, a kolejne przebudzenie przynosi miłą niespodziankę – SĄ! Widzimy dwa kokony otulonych w śpiwory postaci Sylwii i Artura. Załoga Prezesa zajmuje sąsiedni domek tak wspaniale przygotowany przez gospodarzy. Powitanie – serdeczne, niewymuszone.

Ruszamy w drogę. Kołobrzeg wita nas piękną, słoneczną pogodą. Timki - jak ich nazywamy-przygotowały zapoznanie się z miastem serwując spotkanie i wycieczkę z przewodnikiem. Jakby nie było -gród sięgający średniowiecza ,więc i informacji co niemiara. Przemieszczaliśmy się ulicami odbudowanej starówki podziwiając zabytkowy układ architektury. Widok morza i wiatr spotęgowały wrażenie, którego doznaliśmy wdrapując sie po krętych schodach latarni morskiej.

Powrót do domków - bazy i… Zgroza Prezesa – ryby - przepyszne, świeże.
Powrót nad morze. Drzewo ,,życzeń,, z olbrzymią dziuplą, przez którą przejście gwarantuje spełnienie życzenia. Niestety ,dane to było tylko odważnym i zdecydowanie szczupłym. Grosik za życzenie Prezesa i Artura.

Następnie czekała nas niespodzianka w postaci wjazdu i możliwości pojeżdżenia po plaży. Połączenie wielkiej przyjemności przejazdu po połyskującym od słońca piasku, pluskiem rozpryskiwanej wody z przepięknym widokiem niepokornego z powodu wiatru morza. Grono ludzi , z którymi chce się być i taki widok wpisują się z pewnością jako niezapomniane przeżycie.

Zimno i nasilający się wiatr utrudniają trzymanie aparatu fotograficznego ale nie zauważa się ile czasu upływa, patrząc jak dzielnie daje sobie radę L 200 i Patrole. Jednym z hitów dnia jest przejazd Sylwii. entuzjazm, radość i nie ukrywam babska solidarność dopełniają całości.
Czekamy na zachód słońca. Ostanie ujęcia, przejazdy i powrót. Tak szybko... Aż trudno uwierzyć ,że upłynęło parę godzin. Wiecie jak wygląda impreza integracyjna Ekipy? Nie chciejcie wiedzieć , bo już na niewielu będziecie się dobrze czuć.

Rano - w miarę sprawna zbiórka i wyjazd na Timkowy tor przeszkód. Delektowanie sie wykrzyżami, zdjęcia podwozi aut znajdujących sie w ruchu i dalej do przodu. Kolejne niespodzianki - błotko, kochane pluskające błotko, o charakterystycznym zapachu. Miał być zwiad i decyzja co dalej, ale oczywiście muszą przejechać wszyscy. Przydają się ochraniacze na buty, które demonstruje Agnieszka. Młody Timek - Michał dzielnie pomaga w zamocowaniu liny, przewietrzają się wyciągarki. Fontanna wody i błota sięgająca dachu samochodu - niewiele jest konkurencyjnych off-roadowych widoków!

Wracaj Chmielu do zdrowia, Rogal i Ola dołączajcie jak najszybciej, bo tylko was tu brakowało!
Cisza kontrastu wiosny, obsypanych białymi kwiatami krzewów i błota zasychającego na maskach. Trochę adrenaliny i trochę zadumy.
Przed nami żwirownia. Żwirownia , a może postawione na biurku zdjęcie można podpisać „moje wakacje - pustynia Gobi”.

Popołudniowe słońce na szczytach gór usypanego żwiru i piasku. Samotny obserwator patrolujący teren- Artur obserwuje wjeżdżające do wyżłobiska samochody. Konstruktywne musiały to być przemyślenia , bo po zejściu na dół, to właśnie jemu udało się najwyżej podjechać na stromą skarpę.

Zbliżający się zmierzch zmusza nas do opuszczenie tego egzotycznego miejsca. Gdzie jedziemy? Ranczo Timków. Nikt nie wyobrażał sobie, że po tak licznych atrakcjach coś takiego będziemy mogli jeszcze zobaczyć. Wiecie jak wygląda ocalone przed cywilizacją siedlisko, z drogą schodzącą do jeziora, z pomostem, z którego można obserwować łabędzie i perkozy? Niewiele takich miejsc pozostało i niewielu ludzi potrafi stworzyć atmosferę takiej gościnności. Domowe nalewki, pyszne jedzonko. Siedzimy do późnych godzin przy ognisku z myślą, że niestety już niedługo będzie jutro. Jutro to czas kolejnego rozstania, ale też kolejnego oczekiwania na następne spotkanie Ekipy. Rano -przegląd sprzętu, oglądanie odniesionych ran i konieczność pożegnania. Dziękujemy za gościnność-na pewno ta impreza wejdzie na stałe do naszego kalendarza.


Krysia.

 

Zgodnie z założeniamy Ekipy 4x4 zachęcamy wszystkich do legalnej jazdy. Istnieje bardzo złudne przekonanie, że w naszym kraju nic już się nie da załatwić i wiele osób nawet nie próbuje zdobyć "kwitów". Okazuje się, że pomimo ogólnej niechęci do pojazdów 4x4 nadal bez większych problemów mżna uzyskać pozwolenia na przejazd przez ciekawe miejsca. Fakt wymaga to poświęcenia odrobiny czasu, ale nie ma nic piękniejszego od spokojnej bezstresowej jazdy. Tomek zdobył dokumenty bez większego wysiłku i postanowił je tu zamieścić w ramach zachęty.

POZWOLENIA

 

Zapraszamy do obejrzenia Galerii!




482,673 Unikalnych wizyt

Created by Talib © Copyright ©2008 Ekipa 4x4
Powered by PHP-Fusion